Dziennikarze.info
Informacje  |  Wywiady  |  Raporty  |  Trzy pytania do...  |  Publicystyka  |  Felietony  |  Wideo  |  Osobowości  |  Mapa serwisu  |  Linki  |  O serwisie

Wywiady »


Witold Kołodziejski, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji
"Uważam, że KRRiT pod moim kierownictwem zajmuje się tym, co ma zapisane w ustawie i co nakazuje jej konstytucja".

Adam Głaczyński, wiceprezes Polskiego Radia Rzeszów
"Zawsze powtarzam: dziennikarstwo to charakter, a nie prosta suma umiejętności. […] Ten zawód wymaga cierpliwości i szalonej pokory. Zwłaszcza jeżeli wybiera się pracę w mediach regionalnych".

Raporty »


Media w dobie kryzysu
Właściciele gazet nerwowo spoglądają na wyniki sprzedaży, Komitet Miłośników Trójki prosi słuchaczy o jałmużnę, a tysiące dziennikarzy dostają wypowiedzenia. Czy światowy kryzys będzie katalizatorem krachu mediów tradycyjnych?

Notowania giełdowe spółek 
  medialnych

Dane dostarcza serwis

Cytat


Filolog Liliana Sonik dla „Rz”:
"Ci, którzy myślą, że zadania TVP zostaną przejęte przez stacje komercyjne, są w błędzie. […] Te sprzedają nie tyle program, ile pary oczu oglądające reklamy: program jest tylko wabikiem. Im więcej par oczu w wieku 16 do 49 lat, tym lepiej. Bo tylko one interesują reklamodawców".

Co sądzą znani dziennikarze 
  o naszej stronie

R E K L A M A

Wywiady

“Są dziennikarze i plotkarze, profesjonaliści i sensaci. To środowisko jest bardzo szerokie i różnorodne. Wielu dziennikarzy jest rzetelnych, dobrych, profesjonalnych, a wiele jest osób przypadkowych, które nie mają nic wspólnego z dziennikarstwem i piórem. To tak jak z wieloma innymi zawodami”. » czytaj
“W Polsce batalia polityków toczy się o telewizję publiczną i do jednego worka powszechnego niezadowolenia wrzuca się wszystko, czyli Polskie Radio i rozgłośnie regionalne. W walce o telewizję najbardziej cierpią ci, którzy z tą wojną nie mają nic wspólnego i najlepiej rozumieją swoją rolę”. » czytaj
“Zgodziłem się przyjąć funkcję urzędniczą, bo odczułem bardzo wyrazistą niechęć do rozmawiania w kółko z tymi samymi politykami, którzy się nie rozwijają. A szefowanie redakcji było wyzwaniem, pozwalającym uciec od traktowania ze zbędnym szacunkiem i atencją facetów, którzy po prostu są bardzo często prymitywami albo krętaczami i kłamcami.” » czytaj
“Dziennikarstwo to zawód, który wymaga ogromnej pokory. [...] Dziennikarz nie może wstydzić się tego, że się na czymś nie zna. [...] Najgorszą rzeczą jest wprowadzenie widza w błąd. Trzeba pytać do skutku, bo jeśli ja nie rozumiem danego kawałka rzeczywistości, to nie ma szans żebym go wyjaśniła widzowi.” » czytaj
“Skończyłem studia prawnicze, pracowałem w kancelarii prawnej. […] Zauważyłem wtedy w jednej z krakowskich gazet ogłoszenie o konkursie na reportera Radia Kraków. Pomyślałem, że może warto spróbować i tak rzutem na taśmę znalazłem się na samym finiszu tego konkursu.” » czytaj
“W telewizji, w największym programie informacyjnym, można dojść do stanowiska reportera normalnie, wcale nie trzeba brać udziału w wyścigu szczurów, podkładać sobie świń. […] Będąc dziennikarzem politycznym zawsze się komuś narazisz. Bo jeżeli po materiale nie narażasz się nikomu, to znaczy, że zrobiłeś kiepski materiał.” » czytaj
“Reporterem newsowym w warunkach polskich można być od pięciu do siedmiu lat. Później przychodzi wypalenie – albo się odchodzi z tego zawodu, albo przechodzi się do innych form. […] Dziennikarstwo to narkotyk, który zżera czas i siły, a jednocześnie jest to bardzo ekscytujące zajęcie.” » czytaj
“Za kilka lat cała nasza gromadka, która teraz poci się na Ostrobramskiej, będzie mogła wpisać sobie w CV, że nie tylko pracuje w telewizji, ale również uczestniczyła w jej powstaniu, a to dopiero jest coś!” » czytaj
“Mam dystans do prędkości i szybkości przekazu informacji. To nie chodzi o krzyczenie “to my byliśmy pierwsi”, to my… Ważne jest, żeby mieć wiarygodne informacje i po ludzku mówić o dramacie, a nie na nim żerować. (…) Kanałów informacyjnych mogłoby powstać jeszcze kilka. Jeżeli ktoś jest jednostką poszukującą i żądną informacji, to tym lepiej dla niego, im więcej takich kanałów jest.” » czytaj
“Jestem dziennikarzem newsowym i zawsze mnie to kręciło. Pracę dyrektora Jedynki wspominam jako najgorszą w życiu – źle płatną, frustrującą, bardzo ciężką i taką, gdzie ciągle trzeba było rozwiązywać różne konflikty z rozmaitymi ludźmi.” » czytaj
“W każdej chwili szukam ciekawych tematów. Każdą rzecz, którą widzę, słyszę, oglądam w telewizji lub czytam, rejestruję i zastanawiam się w jaki sposób mogłabym ją wykorzystać w audycji.” » czytaj
“Ja już naprawdę nie widzę powodu, żebym musiał być prezesem czy dyrektorem. Teraz piszę regularnie i może jestem w lepszej sytuacji, bo ludzie więcej moich tekstów czytają, więcej mnie znają, nie jestem anonimową osobą. A kim jest prezes? On coś tam działa, niby reformuje te programy, ale ich nie robi, jest gdzieś tam na górze. W związku z tym te relacje z odbiorcami medium, czyli na przykład widzami telewizji, są nikłe.” » czytaj
“W istocie ja nie interesuję się stricte historią. Mnie fascynują mechanizmy, które rządzą światem, przy czym ich odkrywanie jest bardzo trudne. Większość z nich jest utajnionych, faktycznie pochowanych po archiwach. Świadkowie, którzy mogliby uchylić rąbka tajemnicy, zaczynają mówić dopiero po wielu, wielu latach. Nie mniej podkreślam, mnie nie interesuje historia, a mechanizmy funkcjonowania państwa, narodu i społeczeństwa.” » czytaj
“Jestem na początku jakby nowej drogi zawodowej. Niedawno stałem się fanem porannej telewizji, więc muszę się na tym skoncentrować. (…) Chciałbym zrobić też większy show filmowy, nie informacyjny jak “Multikino”, a z wieloma elementami – z publicznością, ludźmi, którzy oglądnęli dane filmy, ekspertami, gagami.” » czytaj
“(…) praca w radiu to bardzo dobre doświadczenie. Radio ustawia głos, tryb mówienia, narzuca zwięzłość wypowiedzi. Potem gdy pracujesz w telewizji i coś się załamuje, zawsze można to opisać głosem, uratować sytuację narracją. Moim zdaniem radio jest najlepsze ze wszystkich mediów i daje tę magię, bo telewizja to już inna historia, tam widać wszystko jak na dłoni.” » czytaj
“Dziennikarstwo to praca zespołowa. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to będzie miał ogromny problem (…) Bardzo mało jest rzeczy w moim życiu, których tak ewidentnie żałuję. Jeśli chodzi o pracę, to nie żałuję absolutnie niczego. (…) Stwierdziłem, że mam szansę wsiąść do pociągu, który być może odjeżdża raz w życiu. I gdybym tego nie zrobił, to pewnie do dziś zadawałbym sobie pytanie Co by było gdyby?» czytaj
“Poszedłem na medycynę, potem na geologię. (…) Bardziej interesowałem się tym, co się dzieje wokół, niż tym, czego mnie uczono. (…) Jedni politycy lubią się nawzajem, mimo że są z różnych ugrupowań i w przerwach dowcipkują, rozmawiają ze sobą przyjacielsko, a po programie proponują, że mogą gdzieś podwieźć. Inni nawzajem się nie znoszą i po programie krzyczą na siebie bardziej niż na antenie, tracą hamulce. Kilka razy zdarzyło się, że polityk po rozmowie, która mu nie wyszła, powiedział mi na odchodne coś jadowitego.” » czytaj
“Korci mnie telewizja, ale nie przed kamerą. Jeśli już, to tylko z drugiej strony, czyli w produkcji. Ja nie mam parcia na szkło. Pracowałem w telewizji Centrum, to była taka warszawska lokalna stacja, byłem tam prezenterem, producentem, wydawcą, człowiekiem orkiestrą. Robiłem tam wszystko od rana do wieczora. W końcu ta stacyjka zbankrutowała.” » czytaj
“Nawet nie wyobrażałem sobie, będąc widzem, jak wielką nadzieję ludzie pokładają w takich programach. Mam na to mnóstwo dowodów. Ludzie do nas dzwonią, piszą. Jak wyczerpią wszystkie możliwe środki, to czasami ostatnią deską ratunku jest tylko telewizja i “Uwaga”. Często zdarza się, że to właśnie my wyciągamy ludzi z różnych kłopotów i im pomagamy.” » czytaj
“Uważam, że trzeba dać szansę młodym. Muszą być starsi pracownicy, żeby młodzi mieli od kogo się uczyć, ale nie może być tak, że Polskie Radio jest zbiorowiskiem emerytów i ludzie tu mają dożywotnie posady, a jedynymi młodymi pracownikami są ich dzieci, wnukowie, synowe itd.” » czytaj
“Proszę pamiętać, że moim programem będzie dopiero ramówka jesienna. I zapewniam, że będzie w niej wiele propozycji dla inteligentów. Na przykład, bardzo usilnie pracujemy teraz nad programem panów Sosnowskiego i Górnego pt. “Sprawy życia i śmierci”. Szalenie mi zależy, żeby był on nadawany w dobrym czasie antenowym, bo chcemy w nim poruszać sprawy m.in. duszy, grzechu, Sądu Ostatecznego, istnienia i działania diabła, samobójstw itp. Poza tym mam nadzieję, że wróci program Po godzinach.” » czytaj
“Nie lubię mediów komercyjnych, dlatego że są przemądrzałe, zarozumiałe, a w gruncie rzeczy nawet jak udają, że są inteligenckie jak TVN, to za często sprzedają ludziom prymitywny kicz. (…) Najzabawniejsze jest to, że poszczególne stacje ściągają od siebie to, co jest najgorsze. (…) Moim hobby jest moja praca (…) Mam poczucie dumy, że jestem jednym z dziennikarzy najlepiej rozumianych przez ludzi.” » czytaj
“Wprowadziłam kilka drobnych zmian w swoim codziennym zachowaniu; m.in. wyłączam światło, którego nie potrzebuję, nie zostawiam już telewizora w trybie czuwania – bo w tym czasie zużywa około 40% energii, podobnie jest z ładowarkami. Nawet kiedy nie jest połączona z telefonem, ładowarka ciągle pobiera prąd i marnuje aż 95% energii. Zaczęłam tez zakręcać kran podczas mycia zębów i segregować śmieci.” » czytaj
“Zupełnie przypadkowo stałem się dziennikarzem, bo nigdy nim nie chciałem być. Do tego stopnia, że nawet na uczelni, na Uniwersytecie Jagiellońskim, mieliśmy możliwość wyboru specjalizacji dziennikarskiej, ale ja ją odrzuciłem. Wolałem robić inną specjalizację – społeczno-ustrojową. Jednak później tak mnie życie skierowało, że dziennikarzem zostałem. I nie żałuję.” » czytaj
“Felietonista może być tchórzem, farbowanym lisem, leniem i dżentelmenem/damą. Niusowiec musi być gotów rozpychać się łokciami, podejrzanymi metodami walczyć o “mięso”, śledzić konkurencję, marznąć na dworze, podróżować w dal lub koczować pod Sejmem.” » czytaj
“Dziś ciągle więcej jest w Polsce tytułów gazet niż dziennikarzy, którzy mogliby do nich pisać. (…) Telewizja jest jak kobieta na godziny. Książka jest jak miła panna na wydaniu. Dobrze z nią wyglądasz, możesz iść z nią do łóżka, a czasem nawet możesz się czegoś dowiedzieć.” » czytaj
“Środowisko, na które powołuje się Pan, nie ma zielonego pojęcia o mniejszości żydowskiej w Kostaryce. To elita intelektualna i finansowa tego kraju i ostatnią rzeczą jakiej potrzebuje jest wspieranie jej materialnie. I to najlepiej świadczy o świadomości i wiedzy owych środowisk. Inicjowałam natomiast m.in. kurs języka polskiego na miejscowym Uniwersytecie, czego akurat moi krytycy nie chcą zauważyć.” » czytaj
“(…) na TVN 24 jest program pt. “24 godziny” Łukasza Grassa i on jest dobry, stara się być rzetelny. Natomiast “Fakty” to czysta propaganda antyrządowa pod przebraniem telewizji obiektywnej. Dziennikarz widzi, że sąsiedztwo pewnych materiałów, nawet ton w jakim pani Pochanke mówi “I co teraz?” – jakby chciała kogoś w pysk strzelić! – nie jest przypadkowe.” » czytaj
“Polityka to samo życie (…) Naprawdę mnie fascynuje. Te wszystkie gierki, układy, zdrady i twarda męska gra… Adrenalina nakręca (…) Tabloid – z pominięciem dwóch kolumn rozrywkowych – to nie pismo plotkarskie, ale normalna prasa (…) Może rzeczywiście staramy się rozkładać nieco inaczej akcenty, kierując się tym, co nasz czytelnik rzeczywiście chciałby przeczytać.” » czytaj
“Przede wszystkim czuję się niezależny. Uważam za swoją pracę nieuleganie czarno-białym schematom i tłumaczenie swoim czytelnikom, że nie warto dawać się zapędzać w szeregi i iść jak dobosz zagra, bo to człowiekowi myślącemu po prostu urąga. Jednak nad słowem “obiektywizm” bym się wahał, bo można je różnie rozumieć. Jeżeli przez nie pojmujemy kierowanie się nie lojalnością wobec poszczególnych osób, środowisk, tylko nadrzędnymi przekonaniami, zasadami i logicznym wyciąganiem konsekwencji, to na miano obiektywnego publicysty zasługuję.” » czytaj
“Telewizja to zupełnie inne medium. W prasie mam większą swobodę. Pracuję indywidualne w czasie i tempie, które sama sobie narzucam. Teksty śledcze prasowe nie są też tak powierzchowne i można je lepiej udokumentować. Natomiast nie mam nic przeciwko współpracy z telewizjami przy konkretnych tematach.” » czytaj
“(…) Dziennikarstwo nie jest towarem, ale jest to najbardziej rajcujące, kiedy wszyscy czekają na odpowiedz na jakieś pytanie, czy żyją, czy nie żyją, czy będzie koalicja, czy nie będzie i ja wiem o tym wcześniej niż inni.” » czytaj
“Tak szczerze mówiąc to nie mam wolnego dnia. Może pozornie wydaje się, że mam dużo wolnego czasu ale tak naprawdę bez przerwy muszę coś wymyślać albo pisać. Od dobrych kilkunastu lat cierpię na syndrom nieodrobionych lekcji. Zawsze mam coś w zanadrzu co muszę skończyć, zacząć albo poprawić, czyli po prostu ciągle trwa proces twórczy.” » czytaj
“W trakcie realizacji materiału czasami brakuje doby. Trudno ocenić ile czasu pochłania codzienna praca, biorąc pod uwagę, że telefon cały czas dzwoni, a w domu brakuje miejsca na nieprzeczytane dokumenty (…) Czasami jest tak, że realizuję dwa, trzy tematy jednocześnie (…) Żeby dotrzeć do prawdy niejednokrotnie trzeba przerzucić tomy akt, dotrzeć do wielu ludzi, wszystko dokładnie zweryfikować, a na to potrzeba jest mnóstwo czasu. Dziennikarze “Superwizjera” mają ten komfort.” » czytaj
“Na początku nie byłem dziennikarzem. Moja droga do dziennikarstwa prowadziła przez film. Byłem aktorem i to mnie pasjonowało. Skończyłem szkołę teatralną i grałem w różnych filmach i sztukach. Propozycja pracy w telewizji pojawiła się w 1991 roku. Zastanawiałem się, czy ją przyjąć. Nie chciałem porzucić aktorstwa, a wydawało mi się, że jeśli zacznę pracę w Teleexpressie, to zakończę jednocześnie karierę w aktorstwie. Zdecydowałem się jednak przyjąć propozycję TVP, bo nie odnosiłem jako aktor spektakularnych sukcesów.” » czytaj
“Sama jestem ciekawa, jaki to będzie program, a raczej kanał informacyjny. Jest w fazie tworzenia. Nie znam szczegółów, choć czuję, że jest tuż, tuż. Mam nadzieję, że będzie miejscem, w którym będziemy mogli się wyżyć dziennikarsko, a widzowie znajdą w nim swoje źródło informacji. Trzymam kciuki za TVP INFO.” » czytaj
“O tym, że zostałam dziennikarką zdecydował przypadek. Na drugim roku studiów koleżanka namówiła mnie na dwuletnie studium dziennikarskie. Któregoś dnia na zajęcia przyszedł Mariusz Ziomecki, ówczesny red. naczelny tygodnika “Cash”. Zorganizował konkurs, nie mówiąc, że szuka dziennikarzy do działu Nieruchomości. Ja ten konkurs wygrałam…” » czytaj
“Dziennikarz radiowy powinien mieć diabelsko silne nerwy, szeroką wiedzę ogólną, szybkość podejmowania decyzji, umiejętność ciekawego pisania i mówienia bez kaleczenia uszu słuchaczy. [...] Zawsze to, co robiłem i robię traktowałem/traktuję jak naukę. [...] Chciałbym spróbować sił przed kamerą. Nie wiem co na to kamera…” » czytaj
“Dziennikarstwo nie jest łatwym zawodem, ale bardzo pożytecznym. Poczucie misji przechyla szalę w stronę plusów. Niestety jest to praca, której nie zostawia się w redakcji. Trzeba być na bieżąco non stop. Oglądać wszystkie programy informacyjne i publicystyczne, czytać gazety, rozmawiać z komentatorami, poznawać różne opinie. Nawet w czasie wakacji.” » czytaj
“Swoje studia bardziej traktuję jako tłumaczenie rzeczywistości, rozszerzenie światopoglądu, wiele osób zadaje to pytanie. Jednak lepiej czuję się w rozrywce, może to jeszcze kwestia wieku. Jednak politologia to nie koniec, w przyszłym roku zaczynam dziennikarstwo i PR.” » czytaj
“Naprawiam lampki, stołki, maluję ściany – robię na nich dzieła. Uwielbiam spotkania z przyjaciółmi. Jak już tak sobie odpocznę to dużo czytam, dokształcam się, przypominam sobie języki obce – bez tego one umierają w pamięci. Oglądam też wszystkie programy informacyjne. A poza tym swój sens ma też malowanie życia.” » czytaj
“Na trzecim roku studiów dowiedziałam się, że redakcja “Newsweek Polska” poszukuje stażystów. Z ciekawości postanowiłam spróbować swoich sił w dziennikarstwie (…) Po drugim dniu pracy wiedziałam, że właśnie tu jest moje miejsce. W redakcji. I gotowa byłam wiele poświęcić, aby pracować w tym zawodzie.” » czytaj
“Największą przyjemność w pracy dziennikarskiej odczuwa się w momencie kiedy już się zesłało artykuł, skończyło z powodzeniem “żywca”, innymi słowy wywiązało się z powierzonego zadania. Kolacja w gronie Przyjaciół może stanowić jego uwieńczenie.” » czytaj
“Zawsze zadawałam mnóstwo pytań i lubiłam wiedzieć, co się dzieje, dlatego zostałam dziennikarką (…) Jeszcze jako mała dziewczynka interesowałam się polityką (…) W moim domu zawsze dużo mówiło się o polityce, więc gdy dorosłam nie mogłam zajmować się niczym innym.” » czytaj
“W TVN24 nie ma kogoś, kto nie zostałby wreszcie wysłany do Sejmu . Wcześniej, czy później ma się dyżur popołudniowy i trzeba tam jechać. No i stwierdziłam, że to jest ciekawe… że to wciąga. I wciągnęło mnie na amen, aczkolwiek są ludzie, którzy twierdzą, że polityka jest śmiertelnie nudna. Pamiętam, że jeszcze na studiach w ogóle się nie interesowałam polityką i kompletnie nie rozumiałam jak można się fascynować tym, co ci wszyscy panowie mówią, no, ale okazuje się, że można.” » czytaj
“Pasję trzeba pielęgnować. Od samego początku. Bo inaczej usycha. Pisanie do szkolnych gazetek było pierwszym etapem tego pielęgnowania. Takie pierwsze dziennikarskie szlify. Potrzebne szlify. Naśladowanie prezenterek przed lustrem traktuję po latach jako symptom, którego po prostu nie mogłam zlekceważyć…” » czytaj
“Informacje sportowe są bardzo frapujące, a każdy dzień przynosi nowe wydarzenia, niestety nie zawsze o czysto sportowym charakterze. Kiedy otrzymałam propozycję prezentacji, nie wahałam się ani chwili.” » czytaj
“Najlepiej jest wtedy kiedy nasza praca jest EFEKTYWNA i EFEKTOWNA – co ważne – jednocześnie. Kiedy obserwuję dziennikarzy telewizyjnych i kiedy mam okazję oglądać siebie samą, dochodzę do wniosku, że nie zawsze idzie to w parze. Połączenie jednego z drugim jest niezwykle trudne. Ale jak już się uda, to satysfakcja gwarantowana!” » czytaj
“Zawsze jest się pewnym, że śmierć dotyczy wszystkich dokoła, tylko nie dotyczy ciebie. Przynajmniej ja w taki sposób się pocieszam i mam nadzieję, że to nie ja będę tym, o którym powiedzą ‘był’.” » czytaj
“Zarówno prowadzenie Wiadomości (a nie czytanie!!! bo ich przygotowanie to całodniowa praca) jak i poranne rozmowy dają dużo zawodowej satysfakcji. Cieszę się, że mogę robić i to, i to. Jestem otwarty na każde nowe wyzwanie. Mam nadzieję, że takie przede mną jeszcze stoją! To jest zawodowy rozwój, a w tej branży ta różnorodność zajęć jest niezwykle istotna. Jeśli człowiek się nie rozwija to się po prostu cofa!” » czytaj
“Zaczynałam tak jak wszyscy dziennikarze telewizyjni – w radiu. Kolega ze studiów mnie namówił. [...] Czytałam serwisy. Było nieźle, ale mój debiut dziennikarski to wywiad z wicepremierem, ministrem Kołodką. Nigdy tego nie zapomnę. Długo się przygotowywałam. Ale i tak bałam się tej rozmowy.” » czytaj
“Wydaje mi się, że telewizja daje więcej możliwości i tym samym jest większym wyzwaniem. Operując, poza słowem, także dźwiękiem i obrazem rzeczywistość można oddać najciekawiej i najpełniej. Tak więc zastanawiałam się, ale krótko.” » czytaj
“Kiedy miałam 6 lat tata zabrał mnie po raz pierwszy na żużel. Potem już nikt nie musiał mnie namawiać na coniedzielne odwiedzanie zielono -
górskiego stadionu. Zresztą w Winnym Grodzie trudno znaleźć osobę, która nie interesuje się żużlem.” » czytaj
“Zaczęłam pracę 1 kwietnia 2001 roku, a wystartowaliśmy w sierpniu, więc przez te 4 miesiące wszyscy pracowali trochę ‘na niby’ – nie było jeszcze studia, nie było sprzętu, ale – jak to się mówi w TV – próbowaliśmy ‘na sucho’. Wspominam to z sentymentem, to było niesamowite… Mieliśmy szkolenia, uczyliśmy się montażu. Ale w najśmielszych oczekiwaniach nie wiedzieliśmy ‘czym pachnie’ praca w całodobowej stacji informacyjnej. Rzeczywistość przerosła moja oczekiwania. Teraz jesteśmy świetnie działająca machiną, która ma najnowocześniejsze studio w Europie – sprawdziliśmy się. A początki bywały trudne… bo testowaliśmy wszystko też ‘na swoim organizmie.” » czytaj
“Ja myślę, że zawsze ten zawód mnie ciągnął, bo jest naprawdę fascynujący. Daje dużą wolność, daje dużo możliwości. Jest jedyną chyba okazją do nieograniczonego sprawdzania władzy, sprawdzania słuszności decyzji i zadawania trudnych pytań wprost i zawsze w czyimś imieniu, bo dostajemy ważną demokratyczną legitymację. Tak naprawdę dostajemy władzę. Nikogo nie trzeba przekonywać, że to zawód ciekawy, stwarza możliwości podróżowania, przede wszystkim ciągłej nauki, poszerzania horyzontów, każdego dnia zajmujemy się czymś innym, o czym musimy mieć wiedzę, żeby zadawać pytania. Dziennikarstwo to sposób na życie. Chociaż nie wiem czy na całe życie, brakuje mi odpowiedzialnego działania.” » czytaj
“Dziennikarstwo to jedyny chyba zawód na świecie, który daje tak niepowtarzalną szansę kontaktów i rozmów z ludźmi – i to ciekawymi – jednego dnia można rozmawiać z prezydentem, drugiego ze strajkującymi lekarzami, trzeciego – jeszcze z kimś innym. A czy to trudny zawód? Na pewno trzeba mieć predyspozycje psychiczne – dużą odporność na stres, to na pewno, no i jeszcze umieć szybko selekcjonować informacje.” » czytaj
“Korespondent zagraniczny przede wszystkim powinien mieć w sobie głębokie poczucie, że to jest właśnie robota dla niego. Jeśli ma takie przekonanie, to przeważnie ma tez inne cechy i umiejętności, lub może je wykształcić, potrzebne do tej pracy. Nie chce mi się mówić o znajomości języków obcych, realiów politycznych etc., bo to są rzeczy oczywiste. Ale myślę, że konieczna jest absolutnie umiejętność zachowywania dystansu, a tego już niekoniecznie można się nauczyć.” » czytaj
“Najważniejsze cechy, które dziennikarz mieć powinien: dociekliwość i ciekawość świata. Jeśli to mamy, reszty można się nauczyć. Jeszcze w szkole średniej usłyszałem w TV jak doświadczona i znana dziennikarka mówi, że tego zawodu nie da się nauczyć. Coś w tym jest. Albo mamy to zacięcie i ciekawość i zostaje tylko szlifowanie warsztatu, albo niestety żadne lekcje nie pomogą.” » czytaj

Najnowsze »

KONFERANSJERZY

Telewizja »

Radio »

Prasa »

Internet »

Zagranica »

Co piszą inni

Głównymi instrumentami propagandy są dzisiaj media. Co do tego nie ma najmniejszej wątpliwości. Radio, telewizja, gazety oraz wszystkie komercyjne źródła przekazu – wszystkie są zależne od kilkuosobowej komisji, która decyduje o tym co pokazać, napisać oraz jest źródłem wiadomości sama w sobie. » czytaj dalej

Oglądalność stacji telewizyjnych

SHR % 01.02.-07.02. 25.01.-31.01.
TVP1 21.21 % 21.23 %
TVP2 14.95 % 14.61 %
TVN 13.95 % 13.39 %
Polsat 13.51 % 14.18 %
TVP Info 4.72 % 4.49 %
TVN24 2.93 % 2.71 %
Czwórka 2.00 % 2.06 %
TVN7 1.72 % 1.71 %
TV Puls 1.46 % 1.36 %
Disney Channel 1.32 % 1.34 %
MiniMini 0.87 % 0.81 %
AXN 0.81 % 0.62 %
Cartoon Network / TCM 0.80 % 0.83 %
Polsat2 0.80 % 0.76 %
Discovery Channel 0.77 % 0.93 %
Viva Polska 0.68 % 0.60 %
Polsat Sport 0.67 % 1.18 %
Eurosport 0.67 % 0.78 %
Kino Polska 0.58 % 0.70 %

Dane:

Tagi

PARTNER SERWISU



© Dziennikarze.info 2006-2010 | Powered by WordPress