Ludzie kultury apelują do marszałków Sejmu i Senatu o jak najszybsze rozpatrzenie w parlamencie sprawozdania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Podkreślają, że odrzucenie sprawozdania jest wielce prawdopodobne – a to umożliwi niezwłoczne odwołanie obecnego zarządu TVP.
Sprawozdanie czeka na rozpatrzenie od trzech miesięcy – przypominają przedstawiciele organizacji twórczych, w liście opublikowanym na łąmach najwięszych gazet. Zaznaczają, że większość parlamentarna zamierza się wstrzymać z rozpatrzeniem sprawozdania, by poczekać na wejście w życie nowej ustawy medialnej.
“Powaga urzędu marszałkowskiego nie powinna zezwalać na manipulowanie terminami dla doraźnej korzyści politycznej, która to korzyść jest ponadto dość iluzoryczna, jako że ustawa zdaniem ekspertów ma wady prawne uniemożliwiające jej rychłe wejście w życie” – głosi list.
Podpisali się pod nim m.in. prezes Związku Polskich Artystów Plastyków Jerzy Biernat, prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich Jacek Bromski, prezydent Polskiej Akademii Filmowej Agnieszka Holland, prezes Polskiej Rady Muzycznej Krzysztof Knittel, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Krystyna Mokrosińska, prezes Fundacji im. Stefana Batorego Aleksander Smolar, prezes Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych Maciej Strzembosz, honorowy prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich Andrzej Wajda, przewodniczący Komitetu Porozumiewawczego Stowarzyszeń Twórczych i Naukowych Krzysztof Zanussi.
- Parę dni temu doroczne sprawozdanie z działalności KRRiT zostało oznaczone odpowiednim numerem i jest przygotowane do debaty. Przewiduję, że nastąpi to po posiedzeniu akcjonariuszy zwoływanym przez ministra skarbu, na pierwszym posiedzeniu po przerwie wakacyjnej, czyli na przełomie sierpnia i września – powiedział Komorowski dziennikarzom.
Organizacje twórców wnoszą o szybkie rozpatrzenie i zarazem odrzucenie sprawozdania od kilku miesięcy. Sprawozdanie KRRiT czeka na rozpatrzenie przez parlament od początku kwietnia.
(Kamila Apryas na podst. Wirtualnemedia.pl)